Po górach chodzę od lat 80-tych. Na Jasło wchodziłem kilka razy, zawsze udawało mi się wejść przy pięknej pogodzie. Oczywiście trochę błota się przykleiło do butów, ale nie w takich ilościach aby narzekać. Mam nadzieję, że nie uda się zniszczyć tak pięknych terenów wyciągiem, poprostu go nie wybudują. Co zaś tyczy błota...we wrześniu 2004 podchodziłem niebieskim szlakiem z Dwernika na Magurę Stupośańską.Ten kawałek szlaku wedle opisu pokonuje się w 2h40min. Ja przeczłapałem w ciągu 4h. Szlak prowadził drogą zrywkową tak zniszczoną przez dety, że zapadałem sie w błocie po kolana miejscami po jaja. Mimo tego przeszedłem ten odcinek i byłem zadowolony chociaż diabelsko, przepraszam "biesiasto" zmęczony.


Odpowiedz z cytatem