A czemu start z Wolosatego ? Nie lepiej gdzieś na Ukrainie obrać sobie bazę ?
Przeciez w okolicy Wołosatego nie ma przejscia graniczego więc i tak bedziesz musiał sie kierować na Krościenko i tam wskoczyć komus do samochodu lub pociągu, ewentualnie w okolicy Roztok masz turystyczne przejście, ale czynne tylko do końca września jak pamiętam.
Co do samej propozycji tras - przejzyj forum - była ostatnio opisywana przez kolege WojtekR ciekawa traska "po tamtej stronie"




Odpowiedz z cytatem