Strona 11 z 13 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 101 do 110 z 124

Wątek: Jak się zachować przy spotkaniu z niedźwiedziem

  1. #101
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Postów
    2,203

    Domyślnie Odp: Jak się zachować gdy spotka się niedźwiedzia ? pytam poważnie

    Na szczęście był to misio z Polski... zrozumiał :)
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  2. #102

    Domyślnie Odp: Jak się zachować gdy spotka się niedźwiedzia ? pytam poważnie

    Masz Basia rację. Jak już mówiłem możecie planować a i tak spanikujecie. Przykład z Bieszczad i zarazem książkowy przykład ataku oraz nieprawidłowej reakcji człowieka... chociaż normalne ludzkie zachowanie. Najpierw ucieczka ze strony człowieka nieskuteczna. Atak ze strony misia baaardzo skuteczny. Potem człowiek walczy i przegrywa...cięgi dostaje okrutne ale żyw. Następnie człowiek odpuszacza kompletnie... miś też. Udało się... wierzcie niewiele w tym wypadku brakowało. Choć granie trupa ( play dead ) jest szeroko polecane i przeważnie pomaga bywało że (fight back) walka też odniosły pożądany skutek ( badania w usa ). Wszystko zależy od konkretnego osobnika i jego charakteru twojej reakcji... skomplikowana sprawa. Wielkość osobnika nie gra aż takiej roli (mówimy o osobnikach dorołych ). Trochę jak z psami choć miśki to bardziej samotniki. Czasem naprawdę spory pies wyraźnie ustepuje mniejszemu ale bardziej zadziornemu dominującemu osobnikowi. Co polecam...? Unikać bliskich spotkań, gdy jedak do bliskiego spotkania dojdzie uciekać. Wiem mówią żeby tego nie robić tylko odrazu na trupa... Ale ucieczka w Bieszczadach ma akurat wysoką skuteczność... no i wiecie tak trudno wytrzymać. Gdy misio dogoni! Pozycja twarzą do ziemi osłaniać twarz i szyję. powodzenia

  3. #103
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Jak się zachować gdy spotka się niedźwiedzia ? pytam poważnie

    Cytat Zamieszczone przez czternastak Zobacz posta
    Wielkość osobnika nie gra aż takiej roli (mówimy o osobnikach dorołych ).
    Ten niedźwiedź, którego ja spotkałam to zapewne nie był jeszcze całkiem dorosły.
    Na czworakach był wielkości sporego psa, ale kiedy stanął na dwóch łapach miał "wzrostu" ok 180 cm.
    Przypuszczam, że był to 2 lub 3-latek odgoniony przez matkę, która miała nowy miot (była to wiosna) i szukał dla siebie terytorium.
    Na Słowacji jest podobno ogółem 800 niedźwiedzi i mają z nimi coraz większe problemy.

    Pozdrowienia

    Basia

  4. #104

    Domyślnie Odp: Jak się zachować gdy spotka się niedźwiedzia ? pytam poważnie

    Na Słowację to sporo o ile to aktualne i wiarygodne dane ale może być coś koło tego. Problemy synantropiczne pojawią się w każdym cywilizowanym kraju zdecydowanym posiadać więcej niż kilka niedźwiedzi. W bieszczadach misie też podchodziły do śmieci w zasadzie to główny problem tego regionu. Przykład znane już wielu misiom wysypisko w smolniku

  5. #105
    detroit
    Guest

    Domyślnie Niedźwiedzie

    Witam wszystkich,
    Mam małe pytania, co się robi jak się spotka niedźwiedzie? jak sie należy zachować? czy jest jakiś niezawodny sposób odstraszenia jeżeli człowiek się znajdzie w sytuacji bez tzw wyjścia?broń hukowa,.......?
    pozdrawiam
    Detroit

  6. #106
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie

    witaj !
    pytanie nie jest małe...raczej to zwierzęta unikają kontaktu z nami, a nie odwrotnie.zasada pierwsza-NIE PODCHODZIĆ !!. Nie karmić , nie rzucać żadnych tam kanapek, słodyczy itd. Oddalić się, zachowując dystans.NIE UCIEKAĆ-bo zaciekawiony może pogonić !! Jeśli dystans będzie już nie wielki-połóż się , osłoń głowę rękami , nie ściągaj plecaka (ale pamiętaj , że niedżwiedzie lubią ...także i padlinę )
    Misie zazwyczaj są agresywne w obronie małych.Więc nie właż w gawre czy barług
    Broń hukowa ?...może w ostateczności.Ale może to jeszcze bardziej rozgniewać...
    Sam parę razy spotkałem.Żyję...bo nie podłaziłem tylko oddaliłem się, załując tylko fotek....ale lepiej być całym.

  7. #107
    detroit
    Guest

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie

    Chodziłem ostatnio po słowackich tatrach i z nienacka zostałem zaatakowany przez mysl, ze jeżeli za sekunde wyjdzie niedzwiedz to prawdopodobnie z potencjalnie kilku mozliwcyh zachowan wybiore to najgorsze. Kiedys na discovery widzialem odcinek jak bear grylls(gra słów:)?) szedł przez gąszcz i pokrzykiwał sobie "NIEDZWIEDZ" miało to na celu zasygnalizowanie swojej obecności, a co za tym idzie uniknięcie ataku z strony niedzwiedzia.Zastanawiałem się , czy w ten sposób zaalarmowana "Matka" nie bedzie probowala mnie zwyczajniej wczesniej zaatakowac? W końcu pomyślałem o broni hukowej, ale jeżeli mówisz, że lepiej się wycofac bądz w położyć, tylko nie wiem czy będę w stanie tak spokojnie zareagowac, kiedy rozpędzone 200kg zwierze bedzie na mnie szarzowac-z drugiej strony nie wiem czy będe wstanie wogóle siegnąć po broń

  8. #108
    detroit
    Guest

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie

    ta niepewność mnie wykończy:)

  9. #109
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie

    spoko-spotkanie z misiem nie należy do zbyt częstych.zapewniam ,że to raczej on zejdzie ci z drogi.chyba, że go wkurzysz, zajdziesz drogę pomiędzy matka a małymi,będziesz drażnił. Zachowanie spokoju i wolne oddalenie się to jedyna racjonalna metoda...
    A broń hukowa ?..to tylko szpanerski gadżet-niczemu nie służący (chyba , że kolba-do wbijania gwożdzi, rozłupywania orzechów). w nerwach i tak się nią nie posłużysz !! Więc po co nosić takie wcale nie lekkie ustrojstwo ?? -bo nawet zwykłego bandziora tym nie postraszysz....

  10. #110
    Bieszczadnik Awatar konik
    Na forum od
    06.2009
    Rodem z
    blisko gór
    Postów
    162

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie

    Cytat Zamieszczone przez detroit Zobacz posta
    Chodziłem ostatnio po słowackich tatrach i z nienacka zostałem zaatakowany przez mysl, ze jeżeli za sekunde wyjdzie niedzwiedz to prawdopodobnie z potencjalnie kilku mozliwcyh zachowan wybiore to najgorsze (...) W końcu pomyślałem o broni hukowej (...) z drugiej strony nie wiem czy będe wstanie wogóle siegnąć po broń
    A myślałeś o przerzuceniu się na wędkarstwo stawowe? Chłopie, Ty się wykończysz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jak dostać się do Smerka?
    Przez fifpol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 27-08-2011, 19:02
  2. Odpowiedzi: 65
    Ostatni post / autor: 22-11-2007, 14:53
  3. Od jak dawna udzielam się w Internecie
    Przez joorg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 22-06-2007, 16:56
  4. jak się dostać do Wetliny?
    Przez Robuch w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 23-06-2004, 00:28

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •