spoko-spotkanie z misiem nie należy do zbyt częstych.zapewniam ,że to raczej on zejdzie ci z drogi.chyba, że go wkurzysz, zajdziesz drogę pomiędzy matka a małymi,będziesz drażnił. Zachowanie spokoju i wolne oddalenie się to jedyna racjonalna metoda...
A broń hukowa ?..to tylko szpanerski gadżet-niczemu nie służący (chyba , że kolba-do wbijania gwożdzi, rozłupywania orzechów). w nerwach i tak się nią nie posłużysz !! Więc po co nosić takie wcale nie lekkie ustrojstwo ?? -bo nawet zwykłego bandziora tym nie postraszysz....


Odpowiedz z cytatem