Witam Konrad! Czapka z głowy, jestem naprawdę pod dużym wrażeniem - właśnie wróciłem z twojej stronki, jest co poczytać!
Witam Konrad! Czapka z głowy, jestem naprawdę pod dużym wrażeniem - właśnie wróciłem z twojej stronki, jest co poczytać!
Kieby gór nie było to bym se usypoł.
Do Górala: zajrzyj na www.motormania.pl/konrad_kaszuby.php - to mój ulubiony kawałek. Było naprawdę bosko![]()
Konrad, poczytam z całą pewnością. A co do tego że Bieszczady takie zadeptane to bym się nie zgodził. Wszystko zależy od tego kiedy się tam wypuścisz. Ja uważam że Beskidy są zadeptane (mieszkam w Bielsku) ale nawet u nas są dni kiedy mozna zrobić wypad w góry w odległości 5-15 km od Bielska i nikogo nie spotkać (nawet przy pięknej pogodzie). Oczywiście nie mogą to być wakacje i weekendy. A w Bieszczadach byłem 2 tygodnie we wrześniu, dużo wędrowałem bo pogoda była przecudna i powiem Ci że momentami nawet zatęskniłem za ludźmi a nikogo nie spotkałem (no moze 1-2 osoby dziennie). Przy czym zaznaczam że nie chodziłem po połoninach. A co do Beskidu Niskiego - tam to już można się całkowicie odizolować od dwunożnych istot jeśli ktoś tego chce. Pamiętam w zeszłym roku - byłem wlaśnie w Bieszczadach aż nadeszła sobota piękna i upalna. Zjechało się mnóstwo ludzi i postanowiłem wyskoczyć w Beskid Niski, a tam nikogo, na środku szlaku mnóstwo grzybów. Zrobiłem wg mapy 26 km i nie spotkałem NIKOGO. Pozdrawiam.
![]()
Kieby gór nie było to bym se usypoł.
z tego co wiem to o 6:30 z krakowa jest autobus do leska, jak będziesz miał szczęście być na czas w lesku to tam z dworca o 12:20 odjeżdża autobus do zatwarnicy, można wysiąść wcześniej tzn. w smolniku i tam już łapać stopa,bo to do górnych już całkiem blisko:))) życzę powodzenia![]()
Dzięki, ale jak napisałem, mogę wyjechać z Krakowa dopiero ok. 13- 14, gdyż muszę tam załatwić parę spraw. Kto wie, jaka pogoda ma być od piątku w Biesach? I jak tam ze " złotą polską jesienią"?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)