Z telefonowaniem to bardzo dobry pomysł. Dzięki. Poszukam odpowiednich nr . Gdybym mógł, to wyniósłbym się w góry na zawsze. A jestem człek znad morza, więc śmiesznie to brzmi. Bieszczady są coraz bardziej zadeptane, więc trzeba będzie poszukać czegoś " cichszego". Może Beskid Niski? Karpaty Wschodnie? Co radzicie? I jeszcze jedno - jadę w Bieszczady na robienie fotek. Czy już jest tak piknie jak malowanie? Pogoda ma być ( ponoć) OK. A co z " polską złotą jesienią"?


Odpowiedz z cytatem