Spoko Jędruś, wal śmiało! W Balnicy kimniesz się bez przeszkód, jeszcze wodę i wrzątek dostaniesz w sezonie od mieszkającego tam klienta. A na rabiej Skale noclegów nie polecam - raz że czarty i biesy lubią tam mikstury swoje magiczne przyrządzać i z nimfami baraszkować a dwa, że znacznie mniej rozmantyczne towarzystwo pojawia się często. Ile razy tam byłem - wyskakiwali z krzaków dziwni zieloni ludkowie i dokumentów się domagali. Czarty to raczej nie były, pisać umieli, na znudzonych wygladali... Oni mandatów za złe parkowanie (namiotu) chyba nie dają, tymi BPN się zajmuje, ale... lepiej nie ryzyku. Balnica więc spoko a na nocleg zejdź do Wetliny! Choc w sezonie zbyt wielu tam dziwnych punków, którzy mi bardziej do Tatr pasują... Papa

PS. A dobry pomysł z tym podawaniem numeru GG... Mój to 387 301. Papa