Nie słyszałam nigdy o czymś podobnym jak miejsce nielegalnego przejścia w którym można spotkać się z pogranicznikami.
A gdzie napisałem, że było to "nielegalne przejście"? :] Jeśli musiało się posiadać pozwolenie to to chyba nie było "nielegalne"?
Nigdy nie było nawet turystycznego przejścia przez Bieszczady na Ukrainę?
Nie?
A to przepraszam
Ostatnio edytowane przez bogulicho ; 05-10-2006 o 11:54
Zakładki