Trzy dni mnie nie było i liscie z buków prawie całkiem obleciały... Zółte są osiki i brzozy.
Marcin
Jutro (czyli wtorek) przejde się po Wetlinskiej z aparatem i sprawdze jak wygląda sytuacja :) Z doswiadczenia wiem, że bardzo ciekawie wygladają takie kolorowe wyspy na tle szarej masy drzew, mam nadzieję upolowac takie widoczki. Może ktoś się przyłączy? :)
Resztki kolorków z weekendu.
1. Przecudne dywany liści
2. i 3. W górnych partiach drzewa pożegnały się z liściami
4. A w niższych jeszcze nie
5. A gdzie nie gdzie...
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
Pamiętacie może taką starą piosenkę ?
Z zielenią września ulata
Moja zielona nadzieja
Dni biegną już koniec lata
Zieleń się w fiolet zamienia
I z fioletową nadzieją
Będzie ktoś brodził jesienią
Depcąc strącone wiatrem
Pożółkłe resztki zieleni
Smutnym fioletem owiana
Pożółkła zielona nadzieja
Odchodzi z wiatrem niechciana
Jak wiosną śnieżna zawieja
I może wkrótce jak drzewa
Będę samotnie ogromnieć
Żyjąc wspomnieniem kolorów
Których nie sposób zapomnieć
(Tak mi się kojarzy, kiedy oglądam te ostatnie zdjęcia)
B.
kilka pierwszych jest z ostatniej niedzieli: KLIK
Śliczne te Wasze zdjęcia. Ciekawe czy w listopadzie zostanie na drzewach coś dla mnie![]()
"Zakochanemu w górach wielkomiejskiemu szczurowi humor poprawia się już nawet na widok kopca Ślęży ... " Aleksander Lwow
O cie pieron, piękne zdjęcia, Machoney, wypad się Wam niewątpliwie udał
Znając swoje "szczęście" ostatnio do pogody to na długi łykend będzie plucha kurna.
Pozdrawiam:)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)