Hej. Pozdrów Tarnawę i ode mnie. Wczoraj uciekałem stamtąd w ostatniej chwili, przerywając urlop:) Ledwo się wydostałem. Co do kolorków, jak sie ogarne wrzuce pare fotek, ale musze przyznać , że takiego wybuchu kolorów to jeszcze nie widziałem, a jeżdże w Bieszczady juz parę lat. Kolory pojawiły sie praktycznie w ciągu jednej doby. Niesamowite wrażenie. Tak czy inaczej w ciągu 6 dni mojego pobytu przeżyłem 4 pory roku:)



Odpowiedz z cytatem