"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
kolorki się właśnie zaczynają :)... już pięknie wybarione niektóre części :)
Prawdziwa przyjaźń przychodzi wówczas, gdy cisza między dwojgiem ludzi nie jest męcząca....
Właśnie wróciłem z Biesów, tu i ówdzie już się przebarwia, niedlugo zapewne będzie eksplozja
Zazdroszcze,zazdroszcze
Ale kolorki lubia swiatelko.
A jak luminancja?
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
W ub. roku byliśmy ze znajomymi na początku października. Było kolorowo i ciepło, wchodziliśmy na szlak w krótkich spodenkach. Wróciliśmy do domu w niedzielę, a dwa dni później spadł w Bieszczadach śnieg :) W tym roku też jadę na początku października i też mam nadzieję, że trafię :) Pozdrawiam
Gór, co stoją nigdy nie dogonię... -->
4 dni temu kolorki były jeszcze bardzo delikatnie.W górach wcześniej był już przymrozek więc np.większość jarzębin w rejonie Rawek jest bez liści.Generalnie za 2 tygodnie powinno być najpiękniej.
Ostatnio edytowane przez robines ; 20-09-2010 o 13:08
Jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić.
Witam.
Dziękuję za informację w wiadomej sprawie, w takim razie ze spokojem wyjadę w połowie października w Biesy i oczywiście dam znać + zdjęcia kolorków.
Pozdrawiam.
..nie wiem jak u Was.. ale ja już mam kolorowy orgazm oczu w dolinie Osławy...wolno się zaczęło ale pędzi wiatr przez liście...
Wróciłam z ogólnie pojętych Bieszczadów w zeszłą niedzielę (26 września) i wyglada to tak:
http://picasaweb.google.pl/madziaba2/PoOniny2010#
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)