Jak tam kolorki ?
A proszę bardzo.
Najazd dzikich hord w ostatni łikend , czegoś takiego Bieszczady nie przeżyły od czasów Tołhajów.
powroty.jpg
Zdjęcie przedstawia sznur stojących w korku pojazdów, które odstały już swoje przed rondem w Lesku , minęły zatłoczony parking przed Słodkim Domkiem , przekroczyły most na Sanie szczęśliwie wyjechały na górkę aby stanąć grzecznie w bezruchu. Do Zagórza jeszcze kawałek, potem czeka Sanok i korki przed rondem Beksińskiego.
Ja jeszcze czegoś takiego nie widziałem.
Nie, nie, nie ....nie po to jadę w górki , aby godzinami stać w korkach
Dziękuję za takie kolorki


Odpowiedz z cytatem