w piątek wieczorem leciałem na Śląsk i mijałem "mnóstwo" samochodów z rejestracjami zaczynającymi się na literę K...oraz S...
w niedzielę wieczorem "to wszystko" wracało...:)
p.s. ja wybrałem pustą drogę na "czorny ślunsk"...:p
w piątek wieczorem leciałem na Śląsk i mijałem "mnóstwo" samochodów z rejestracjami zaczynającymi się na literę K...oraz S...
w niedzielę wieczorem "to wszystko" wracało...:)
p.s. ja wybrałem pustą drogę na "czorny ślunsk"...:p
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)