...bo fotografia to światło, a nie żadne suwaki.
Żaden sprzęt, żadne filtry, nie dadzą takiego efektu jak, nisko nad horyzontem, położone słońce.
Co do widzenia świata/światła, to może być diametralnie różne; np. malarz może rozróżnić dziesiątki milionów kolorów, a znajomy fotograf po FAMU, widzi świat czarno-biały - automatycznie przetwarza kolory na odcienie szarości, bo robi czarno-białe zdjęcia.
Popatrzcie jak duża jest różnica w temperaturze barwowej tych dwóch poniższych zdjęć, robionych jedno po drugim. Drugie robione, gdy słońce przesłoniła jakaś malutka chmurka
Moje telefony, oczywiście, też podbijają kolory, ale z tego nowego trochę bardziej naturalne barwy wychodzą.
Jest jeszcze jedna kwestia; na czym się ogląda zdjęcia z tego interneta,
bo widzę dużą różnicę między moim monitorem, a monitorem grafika, a w przypadku produktów monitoropodobnych typu: laptop, tablet, smartfon, różnica jest bardzo duża i na jakimś laptopie np. zdjęcia Krysi (całkiem ładne, acz przekoloryzowane) mogą wyglądać dobrze.
A jesień w pobliskim Niskim całkiem ładna. Popadało i opad liści duży, ale weekend będzie jeszcze ładny.
To z piątku:
PS. a najlepszym miejscem do rozmów o fotografii jest.... Nasiczne!





Odpowiedz z cytatem