Zdjęcia będą, ale za chwilę (jestem w trakcie obróbki), na razie mogę napisać jak było.
Sobota 10.10 - Jeziorka Duszatyńskie - kolorowo, ale bliżej "początku" niż "końca" kolorków - na pewno się to rozwinie (o ile liście nie spadną szybciej). Bieszczady Wysokie - generalnie jest kolorowo, z tendencją rozwojową (więcej żółci niż brązów). Niedziela 11.10 - ok 1000m npm liściaste zielone/żółte (początek szlaku na M.Rawkę), wyżej coraz mniej liści, jarzębiny w większości bez liści, ale wciąż z owocami. Na połoninach borówczyska czerwone (M.Rawka, Dział), na dole (koło schroniska - zielone, miejscami zaczerwienione). W niedzielę na szczycie M.Rawki trochę szronu na jarzębinach. Na Caryńskiej z daleka widać, że jest szron pod szczytem.
Myślę, że nadchodzący weekend będzie kulminacja (o ile śnieg nie przykryje wszystkiego).
Wczoraj spadł śnieg (nie wiem ile, bo zaczął padać jak wyjeżdżałem ok 14:30).



Odpowiedz z cytatem