Witam wszystkich
Tydzień temu szedłem z Mucznego do Wołosatego, dzisiaj Wołosate - Wołosate przez Halicz. Jestem przerażony tym, co się dzieje w okolicach Tarnicy, takich tłumów to nie było nawet w lecie... Gwar, krzyk, alkohol, biegające dzieci, psy... Normalnie wstyd. Wiem, ze każdy chce zobaczyć te piękne widoki, że góry są dla wszystkich, ale dokąd to zmierza?
A kolorki już przemijają... :)