Witam

przeglądam to forum od dwóch lat , ta relacja jest świetna
najlepsza jaką czytałam

dziękuje


też zauważyłam , że zanika zwyczaj pozdrawiania na szlaku a szkoda

Pozdrawiam

Ps
ten kolega już nie pojedzie w Bieszczady , zniszczyłby swój mistenie tkany spokój