Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
Hej :D
No dobra Michale, co tam ćpuny-niećpuny. Chodzi mi tylko o to, że nadając szlakom imiona różbnych osób możnaby jednak brać pod uwagę ich reputację. Czy w jednakowy sposób mamy honorować i Papieża i 'Waltera'? To mi się nie zgadza, gdyż zrównuje w jakiś sposób zasługi jednego z 'zasługami' drugiego. A bliskość geograficzna oczywiście nie ma tu nic do rzeczy.
I nie mogę przyjąć argumentacji niektórych osób, że wszystko jest na sprzedaż, a więc i najczarniejsze karty historii kraju też.
Kolega znał może Papieża albo Waltera bliżej?Jeden i Drugi jest składnikiem-chcianym,nie chcianym-naszej historii.Wypada się z tym pogodzić-choćby po to aby zachować pamięć o tych dobrych i złych.Wymazując pewne fakty zachowujemy się jak dzieci chowające głowę pod kołdrę.I nie piszę tu o honorowaniu ale ZACHOWANIU w pamięci.Dziękuję za uwagę.