a zresztą.... i tak promocję w naszym kraju odwalą wydawnictwa (mapy, przewodniki) i niezależne media (też tutejsze portale)
a zresztą.... i tak promocję w naszym kraju odwalą wydawnictwa (mapy, przewodniki) i niezależne media (też tutejsze portale)
pozdrawiam
malo :wink:
Malo jeżeli chodzi o portale o w skali od 0 do 100 dam im 100 punktów. Panowie Admini odwalają kawałek dobrej roboty. Sama muszę się przyznać, że jeżeli chodzi o przeodnictwo to w razie wątpliwości zaglądam do Twoich Bieszczadów. Z przewodnikami jest różnie. Posiadam dość dużą wiedzę na temat regionu i diabli mnie biorą jeżeli chodzi o ilość błędnych informacji. Czasami mnie szlag... Przykład brewiarz przewodnicki tak koledzy nazywają ten zielony przewodnik Bieszczady Rewasz Pruszków 2006 rozdział poświęcony elektrowni to poziom informacji zbliżony jest do przewodnika Pascala lub tu trochę przesadzam do przewodników Roksany.Ale niewątpliwie przyczyniają się do popularyzacji.
Moim konikiem jest promocja. Tu muszę powiedzieć, że jest trochę lepiej. Pięknie zajmuje się promocją Urząd Miasta Sanoka. To mistrzostwo. Także CIT w Ustrzykach Dol i CIT w Lesku ale ci ostatni dopiero odkąd pojawił się nowy pracownik. Pogadaj z Jackiem Łeszegą zszefem CIT w Ustrzykach. Zdobył pieniądze na prace na kirkucie w Ustrzykach. I oczywiście zajmie się promocją tego miejsca.
Tu muszę powiedzieć o prywatnych firmach bo one promując siebie promują region. Agencja Bieszczady z Leska ruszyła turystykę w Bieszczadach, w chwili obecnej dalej jest lokomotywą ciągnącą nas komercyjnie. Muszę się pochwalić, że moja Grupa Bieszczady dała na promocję i reklamę 20 tys zł, a jakby podliczyć nas wszystkich w klastrze to daliśmy 10 krotnie więcej. To są już realne kwoty.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)