No kurna, kolejki w sklepie będą jeszcze większe....

A tak poważnie: piwnice rewelacją nie będą (Sandomierz ma problem jak uczynić je atrakcyjniejszymi dla turystów), szlak wina i miodu brzmi ciekawie .
Żródła...hmm wyjątkowe są bez wątpienia, ale jak je udostępniać i rozpropagować na szeroką skalę bez budowy całej infrastruktury sanatoryjnej?

Szlaki konne i rowerowe i narciarskie zimą - miejsce na to jest, to może być strzał w dziesiątkę.

Bitwa w Jabłonkach nie wyjdzie - obie strony tejże potyczki nie są przez obecną władzę uznawane za godne wspominania - prędzej dojdzie do bitwy o pomnik między władzą, a właścicielem budki z pamiątkami

Ogólnie strategia jest prosta - jak najwęcej ludu


Pożyjemy, zobaczymy....

Pozdrawiam :)