Znam te sytuacje az za dobrze. Ponad 200 dni i nocy tam na dyzurach spedzilem. Glownie zima i jesienia kiedy inwersje wystepuja a na dole szaro buro i ponuro, mzawka, sniezek lub siarczysty mroz. Jakze pieknie wygladaja gory dookola wystajace ponad warstwe chmur i mgiel
Sprzet jest maly, 60 cm srednicy. Ale do fotometrii jest w sam raz.
Bieszczady maja najlepszy astroklimat w Polsce, tu moglby stanac sprzet na swiatowym poziomie.
Trzeba tylko przebic sie przez wiele "scian".
Kontakt jest:)
To prawda, poki co blizej do gwiazd niz w Bieszczady.
Przez brak porzadnego sprzetu w Polsce trzeba sie taki kawal wloczyc po swiecie.
Zreszta ma to tez swoje dobre strony:)



Odpowiedz z cytatem