Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
Lucyno!
Nie rozumiem Twojego postu. Czy pisząc "chamstwo" miałaś na myśli Izę, która zapodała ten link, czy miałaś na myśli przewodników? Sam się z tym spotkałem nie raz. Jeżeli tego "zwyczaju" nie znasz to dobrze o Tobie świadczy ale ten proceder kwitnie.
pozdrawiam
Poprostu Iza mnie obraziła dając w tym kontekście ten link. Przeczytałam ten wątek i mówiąc wprost forum to już nie moja bajka. Do tej pory toczyła się merytoryczna dyskusja, ostro spieraliśmy się i pamiętam tylko jeden wypadek aby kogoś kogoś personalnie atakwał. Przekonałeś się, że nie biorę zleceń z forum. I nie odwołam tego chamstwa. Poprostu idę w ślady Michała i się z Wami żegnam. Odpowiadam tylko z szacunku dla Ciebie.
Bertrand organizatorzy marżują każdą usługę. To jest robienie interesów a nie żebractwo. Od dawna przewodnicy są odżegnywani od czci i wiary przez niezadwolonych restauratorów. Policz sobie 300 zleceń obiadów po 15-70 zł razy ilość osób przeważnie ok 40. Wiele można zrobić aby zmusić przewodników do zmiany upodobań. Jest ostra walka pomiędzy przewodnikami pttkowskimi i rowadzącymi własną działalność w Sudetach. U nas też ale nie sięgneła ona dna dobrych obyczajów. Moja dniówka kształtuje się od 200 do 750 zł podobnie zarabuają inni przewodnicy więc nie wierzę w te bzdury, że przewodników nie stać na obiad. Byłeś ciekawy co ja robię. Poprostu pracuję w gronie sprawdzonych kolegów. Tworzymy nieformalny klaster turystyczny.
Serdecznie pozdrawiam