A więc tak wygląda owe słynne bieszczadzkie forum. Nasza agora. Muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś innego. Mimo wszystko ciekawa dyskusja, same emocje. Trudno mi wypowiedzieć się o meritum ,nie byłam w bazie, nie weszliśmy tam. Bójka przed knajpką. Jeszcze trudniej przyznać się, że też jestem przewodnikiem górskim , lubię się wymądrzać i razem z Lucyną pracuję. Baza cieszy się bardzo złą sławą w naszym środowisku. Kiedyś z grupą kolegów mieliśmy tam się wybrać w celach szkoleniowych ale doświadczeni koledzy powiedzieli, że to miejsce ie dla nas..
Pozdrawiam Pentlaków. Żal mi waszego wątku. Może zamieścicie swoje wspomienia z forum.


Odpowiedz z cytatem