Brawo,tak to on.Dzień wcześniej siedzieliśmy przy wejściu do drugiej sali a,że drzwi były zamknięte to oparliśmy się o nie a on grał na harmonijce do utworów Dżemu i nie tylko.W ogóle fajny z niego kumpel wielki jak bizon a łagodny jak myszka.
Brawo,tak to on.Dzień wcześniej siedzieliśmy przy wejściu do drugiej sali a,że drzwi były zamknięte to oparliśmy się o nie a on grał na harmonijce do utworów Dżemu i nie tylko.W ogóle fajny z niego kumpel wielki jak bizon a łagodny jak myszka.
http://www.flickr.com/photos/bison86/
http://picasaweb.google.com/Bison86
Po drogach wedrować, zrobić co tylko sie da aż sie dopełni czas...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)