Zamieszczone przez lucyna Nie ma zbędnych dyskusji. Dyskusji - rzeczywiście nie. Ale rozumiem dyskusję jako wymianę poglądów i argumentów, a nie inwektyw i złośliwości, w niektórych przypadkach na żenująco niskim poziomie, którego nie tłumaczy przynależność do pokolenia "ziomali".
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum