Byłem koło tej kapliczko-stacji meteo na Boże Ciało 2006. Termomert działa było 16 C, co uwieczniłem na zdjęciu. Widać że kapliczka została wycięta siekierą w pniu drzewa, a jako że w środku był baranek stwierdziłem że to zapomniana szopka wielkanocna. Wygląda mi to na pomysł Kiepskiego i jego synka Waldusia.