Parę lat temu będąc w Cisnej podszedłem do "pawulonu". Rysiek wtedy osoba jeszcze mi nie znana, zaprosił mnie słowami "spowodu choroby spżedawca zaprasza od tyłu". Po tym powitaniu zaczoł opowiadać mi o swojch wierszach. Nie znając ich powiedziałem że nie cierpię poezji. To były straszne słowa. Od tego czasu staram się wiersze czytać. WUKA jestem pełen podziwu dla Twoich uworów.Przejżałem twoją stronkę jestem zachwycony. DUCH...


Odpowiedz z cytatem