Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39

Wątek: Jak Bieszczad zakpił sobie z Bertranda...

Widok wątkowy

  1. #7
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Jak Bieszczad zakpił sobie z Bertranda...

    Szłam łatwiejszą wersją w zimie tzn odwrotnie. Jedno mnie dziwi brak zwierząt. Się porobiło w Bieszczadzie.
    Przepraszam, że wlazłam w Twój wątek. Przypomniałam sobie o prośbie za późno. Kilkakrotnie tam byłam w grudniu tzn w okolicy Kołonic, Krąglicy, wołosania, Woli Michowej i zawsze były tam świeze tropy. Raz nawet obserwując niedźwiedzia wpadłam w błoto gigant. Dlaczego lasy są "puste".
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 14-11-2006 o 22:42 Powód: zapomiałam o prośbie Bertranda przeprosiłam

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jak tu przejść z Bieszczad polskich na ukraińskie?
    Przez piotrula w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 29-12-2019, 18:47
  2. Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 16-01-2010, 10:23
  3. Brama Bieszczad, czyli jak dojechać?
    Przez poorbuba w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 30-01-2009, 18:06
  4. Jak dostać się z Bieszczad (np. Wetliny) do Koszyc na Słowacji
    Przez Miszaskc w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 06-07-2006, 10:29
  5. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 12-02-2005, 14:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •