...a tak jeszcze na marginesie.
Jako nosiwoda skutecznie mi służy polietylenowy woreczek 5-ciolitrowy z mineralki Henryk z Wysowej.
Można dostać w sklepach (są i inne gatunki Franciszek, Słotwinka, Jan itp). To takie "kostkowe" kartony z wodą w worku w środku.
Potem w domowym zaciszu wypić i później w góry wziąć na wodę... .
Patent ciekawy tylko.... po co mi tyle wody. NO chyba że na 2-3 dni.
Na jeden dzień to za dużo na jedną osobę (a każdy sam winien targać swoje klamoty). Zreszta nawet idąc na 2-3 dni wolałbym poszukać źródła lub ... sklepu niż targać dodatkowe 5 kilo.
Ostatnio edytowane przez KKKrzychoo ; 17-01-2007 o 17:27Powód: ochydny karygodny błąd ortograficzny