:) Barnaba to prawdziwy koneser, jak widzę:D
Lucyno , aby jeszcze bardziej Ci namieszać, rzeknę, że granat to nic innego, jak maszynka benzynowa zwana też juwlem. Czasem zatykał się jej zaworek bezpieczeństwa i przegrzana, eksplodowała. Użytkownik miał zwykle tylko tyle czasu, by odrzucić ją precz od namiotu:P Więc może takie granaty Buba nosi w chlebaczku?:D


Odpowiedz z cytatem