Troszkę wracając do głównego tematu... :)
mam manierkę zrobioną z opakowania DANZKA VODKA (może znacie to nie szklana butelka lecz aluminiowa). Oplotłem ją paskami od plecaka i można ją doń przypinać.
Na początku miało to pojemność 1 l, ale jadąc okazją - Krazem w Gorganach wygniotła się troszkę na wybojach i straciła na pojemności jakieś 20-30 ml. Często staje się niezbędna, gdy idziemy grzbietem, a źródeł nie ma.
Oczywiście teraz służy do noszenia wody a nie vodki... :)