Ostatnio edytowane przez KKKrzychoo ; 17-01-2007 o 17:27 Powód: ochydny karygodny błąd ortograficzny
Smutno mi......
http://kkkrzychoo.fotosik.pl/
w zasadzie masz racjęale...
1. po pierwsze to możesz wlać mniej wody prawda :)
2. po drugie ja nosiłem wodę a inni namioty :)
3. po trzecie np w Gorganach nie ma źródeł w partiach szczytowych (i poniżej kilkaset metrów), więc jeśli wody nie weźmiesz to nie będziesz pił :)
4. po czwarte nie zawsze jest sklep w promieniu 10 km :)
5. a po piąte jak biwakujesz opodal źródła to możesz sobie wodę w woreczku przynieść (a on pusty właściwie nic nie waży)![]()
pozdrówka :-)
mogę ale nie ufam folii łatwo ja przedziurawić, a napewno pęknie przy upadku i w plecaku masz kałużę. Butelka Pet jest stanowczo bardziej odporna
dory namiot waży2,5-3,5 kg czyli mniej i służy 2 osobom :)
Zazdroszę ci ale w Gorganach nie byłem. Abstrachując do tego nie nocowałbym w patriach szczytowych
więc nalezy być przewidującym.... zresztą co to jest 10 km......
W butelce też możesz. Jeżeli wogóle mówić o pojemnikach tego typu to jednak lepiej zainwestowac w bardziej trwałe i odporne na rozdarcia czy pęknięcia zaopatrzone w wygodny uchwyt do powieszenia, otwór do napełniania i kranik
Smutno mi......
http://kkkrzychoo.fotosik.pl/
dlatego mam także manierkę zrobioną z opakowania DANZKA VODKA![]()
niemniej jednak w dalszym ciągu polecam taki woreczek. Kto chce niech spróbuje i oceni... .
p.s.... w gorganach jeśli rozbijasz namiot nawet kilkaset metrów npm poniżej grzbietu (czyli wśród drzewostanów reglowych) to źródła nie znajdziesz, bo taka jest specyfika tych gór (wśród luźnego rumoszu kamiennego każdy ciek wodny zaginie).
pozdrówka :-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)