Naciągnąłem hipermarketowy polar na letni śpiwór, ale w warunkach domowych. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że zrobiło mi się cieplej o jakieś 5-8 stopni.
Trochę offtopowo, ale skoro już powstał śpiworowy wątek...
Potrzebowałem śpiwora na wypady w cywilizowane rejony, który byłby jednocześnie zapasową kołdrą do domu, więc niedawno nabyłem letnią kopertę o całkiem przyzwoitej relacji jakości do ceny. Na zewnątrz poliamid na rip-stopie, w środku bawełna/poliester, pomiędzy włókno poliestrowe. Wór porządnie zrobiony - rzep na zamku, worek kompresyjny, szwy wzdłuż całego śpiwora. Zakres temperatur 3/10/20 st., waga 0,9 kg, cena 51 zł. Czyli taka grubsza powłoczka, fajna na ciepłe lato albo dogrzany pensjonat, za to w plecaku nie odczuwa się ani wagi, ani objętości.
Nie wiem, czy nie zostałoby to podciągnięte pod kryptoreklamę, więc jeśli ktoś potrzebuje markę czy inne szczegóły, to proszę o kontakt na PW :)



Odpowiedz z cytatem