Szaszka swoją ukraińską przygode z kibelkami rozpoczela juz w Siankach, choc ten to ful wypas przy Wolosiance jedynie zapachy takie same.
Iras ,krótkie pytanie.. Czy to zdjęcie jest robione "przed czy po.."? - to by dużo wyjaśniło.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz