Ło matko!To ja tak na wszelki wypadek:
1. Nie jestem zakaporem
2. Nie jestem bieszczadnikiem
3. Nie polowałam na wilki ani nie obdzierałam niedźwiedzia ze skóry (nie jestem myśliwym)
4. Nie doiłam byków (krowę kilka razy próbowałam ale nieskutecznie) więc nie jestem dojarką
5. ...
6. ...
jestem asia i kocham bieszczady a do tego to się chyba już nikt nie ma prawa przyczepić
No to może zamiast mitologii pomóc im powrócić do normalności. może niektórzy z nich sami by już tego chcieli.
Przykro, że mit czasami zostaje pod progiem domu opieki społecznej...i powraca dopiero na cmentarzu.
wrak czy zakapior - wszystko jedno. przecież człowiek. i tak sobie myślę, że niejednemu z nich czasami tak po prostu po ludzku jest ciężko z samym sobą. wycieczka przyjdzie i pójdzie dalej, sezon minie, ci co klepią po plecach wrócą do swoich spraw a oni tak sobie zostają w niewesołych raczej okolicznościach i z garbem wspomnień o młodości chmurnej i durnej.
no to tak dzisiaj na smutno trochę...
pozdrawiam wszystkich



Odpowiedz z cytatem