Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 533

Wątek: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Julek spod Dębu

    Zakapiorstwo w bieszczadzie zrodziło sie dawno temu, do dziś przetrwali nieliczni, nie nazywajmy więc tego tandetą bo nie powstało ono z powódek biznesowych, tandetne mogą wydawać sie zjazdy zakapiorów i robienie na tym biznesu ale też nie do końca...tandetne moga sie wydawać rzeźby Radosa, Bogusia itp...ale są one bieszczadzkie, tutejsze, ja właśnie takie kocham. Niech więc jakiś koleś zza biurka i swojego laptopa nie ocenia tego jako tandety, bo nie wiem czy starczyło by mu samozaparcia jakim wykazał się np wspomniany tu Julek.
    Bieszczady to nie tylko połoniny i urokliwe miejsca...to trochę wiecej. Nie można jeździć tutaj lubiąc np tylko łyse połoninki, innych rzeczy nie trawiąc, bo to żadne zamiłowanie do tego regionu, trzeba go polubić w całości...

    PS. to nie ja wybieram się tutaj na wydmy ale Ty masz dużo blizej

    ROCK ON BITCH !!! :D
    bieszczadzkagaleria:
    www.rudak-galeria.pl

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar wojtek legionowo
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    legionowo
    Postów
    369

    Domyślnie Odp: Julek spod Dębu

    Wiesz każdy może miec swoje zdanie jak również swoich bieszczadzkich idoli Tobie podobają się chyba mity bo tak naprawdę nie sądze byś tych ludzi znał osobiście ,a zakapiorzy to jest wymysł chyba nie muszę tłumaczyć,kogo,przecież opisująć te zmyślone farmazony przez pewnego faceta,który pcha się na piedestał znawcy Bieszczad ,atak naprawdę pisze bzdury czyniąc krzywdę Bieszczadom fałszujac historię.Tak dziwnie sie składa że bywając w Bieszczadzie często miałem okazję wychylić nie jedną flaszkę czy to z Jędrkiem czy Władkiem i wieloma innymi tak zwanymi zakapiorami.A czy Bieszczady to połoniny zależy dla kogo dla mnie to sa również Bieszczady chociaż preferuję miejsca dość odległe od tzw cywilizacji,a biurko to mam od poniedziałku do piatku póżniej dwa dni w Bieszczadach tych moich Bieszczadach np.dolina Sanu Stebnik okollice Chryszczatej,A nie jakieś złazy komercyjne by promować jakieś bajki ,które ktoś płodzi dla kasy
    Wojtek legionowo

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar DUCHPRZESZŁOŚCI
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    z brzozowego gaju na Podlasiu, obecnie piaski mazowieckie
    Postów
    582

    Domyślnie Odp: Julek spod Dębu

    Panowie tak się składa że też kilku z tych zakapiorów poznałem. Co prawda ja nie mam takiego doświadczenia z Biesczadami jak niektorzy z Was. Bo ja w Bieszczadach bywam raz, góra dwa razy w roku (niestety, brak czasu) i to dopiero od 10 lat. Ale tych ludzi z poplątanym życiorysem bardzo lubię. A co do słowa Zakapior, to jedni go lubią a inni niecierpią.
    Pozdrawiam
    DUCHPRZESZŁOŚCI

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Czarek pl
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Jaworzno
    Postów
    315

    Domyślnie Odp: Julek spod Dębu

    Sprawa nie jest prosta,chociazby dlatego,że p A.P.nazywa Zakapiorami osoby z trudna przeszłoscią ale jednak,którzy zrobili coś dobrego dla Bieszczadów i tworzyli i tworzą ich historię.Najgorsze jest to,ze za Zakapiora uwaza sie co drugi pijak mieszkajacy w Bieszczadach(bo taka jest teraz moda),który czesto zamiast korzysci przynosi wstyd temu regionowi.A p A.P.rzeczywiscie sprawia wrazenie stapajacego ponad ziemią szczególnie gdy opowiada,ze to ON wymyslił te Madonny i Dusiołki bieszczadzkie.A na pytanie czy trzeba bylo to wszystko wymyslac,czy Bojkowie lub Zydzi mieszkajacy tutaj nie mieli nic do zaoferowania?Odpowiedzi brak!

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Julek spod Dębu

    Cytat Zamieszczone przez Czarek pl Zobacz posta
    A na pytanie czy trzeba bylo to wszystko wymyslac,czy Bojkowie lub Zydzi mieszkajacy tutaj nie mieli nic do zaoferowania?Odpowiedzi brak!
    No niezupełnie; bądźmy sprawiedliwi:
    "Podkarpackie judaica", "Bieszczadzkie losy. Bojkowie i Żydzi" etc.
    - to całkiem wartościowe dowody, że AP docenia i popularyzuje
    także autentyczne, wiekowe dziedzictwo kulturowe Bieszczadów i okolic
    (podobnie jak i - w osobnej kategorii - np. 'Niżej połonin').

    Natomiast generalnie Jego twórczość w masie (na ile powierzchownie poznałem)
    - jakby symbolizowana przez te tzw. 'legendy i opowieści' -
    to IMVVHO zbieranina/mieszanina historii/prawdy i fikcji/ględzenia.
    Siakiś taki modernistyczny indyferentyzm z zasmażką, oliwką i parasolką,
    czadem, dusiołkiem i aniołkami, marketingiem i piercingiem
    - przykry w sumie nieco.

    Serdeczności,

    Kuba

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Czarek pl
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Jaworzno
    Postów
    315

    Domyślnie Odp: Julek spod Dębu

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    No niezupełnie; bądźmy sprawiedliwi:
    "Podkarpackie judaica", "Bieszczadzkie losy. Bojkowie i Żydzi" etc.
    - to całkiem wartościowe dowody, że AP docenia i popularyzuje
    także autentyczne, wiekowe dziedzictwo kulturowe Bieszczadów i okolic
    (podobnie jak i - w osobnej kategorii - np. 'Niżej połonin').

    Natomiast generalnie Jego twórczość w masie (na ile powierzchownie poznałem)
    - jakby symbolizowana przez te tzw. 'legendy i opowieści' -
    to IMVVHO zbieranina/mieszanina historii/prawdy i fikcji/ględzenia.
    Siakiś taki modernistyczny indyferentyzm z zasmażką, oliwką i parasolką,
    czadem, dusiołkiem i aniołkami, marketingiem i piercingiem
    - przykry w sumie nieco.

    Serdeczności,

    Kuba
    Ano wlasnie wiedzac ża AP jest znawca tematu Żydowsko-Bojkowsko-Łemkowskiego słowa "to ja wymyslilem te Madonny i Dusiołki"brzmią trochę pretensjonalnie.

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Dziwnym "syfem" musialby być kraj,ktory w l945 ledwie ocałał z pożogi i zaglady biologicznego bytu. Przed wojną,wg roczników statystycznych,Polska miała 34 mln ludosci,w tym wiele wrogich mniejszosci. Wojna zabrala nam 6 mln ludnosci,a po oderwaniu zach. Ukrainy,cześci Bialorusi i Litwy (5.5 mln ludności),zostało nas ok. 23 mln. W roku l989 bylo nas już 38 mln zdrowych obywateli mających pracę,dobre rolnictwo,przemysł,dach nad głową,oświatę i bezplatną sł€żbę zdrowia,a kulturę postawiono na wysokim poziomie. Do dzisiaj rozkradany jest majatek wypracowany przez ten "syf" czyli PRL. A niepismienne przed wojną miliony uzyskały dostęp do wiedzy. O Akcji "Wisła" nawet nie warto podejmowac dyskusji. To była konieczność wobec ukraińskich planów wolnościowych i planów zaboru czesci polskiego terytorium. I nie ma mowy o żadnych czystkach etnicznych,taka gadanina to woda na młyn tryzubowcow,co to wolali "rezat lachiw". Rano taki wychodził z plugiem,a nocą strzelal lub palił czerwonego kura. Ale jedna z wiekszych bzdur,to ta,że PRL jakoby rozpijala biedaków,ktorzy musieli uchodzić w Bieszczady. To chyba wymyślił IPN. Pije się z rożnych powodow.Jedni,bo lubią,inni bo nie udało im się zycie,jeszcze inni,bo samoptność nier jest dostępna dla wszystkich,a w Bieszczadach było samotnie. Jedni wytrzymywali,inni nie. Szło się tam szukać romantyki,dzikich pól czy dzikiego zachodu,a była ciężka robota i samotność.Wielu nie wytrzymalo.Piło i pije. Czyż trzeba ich wytykac palcami? gardzić? A pomniki zostawic w spokoju,bo może stać się tak,że zaczną powstawać tryzubowe!

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    I nie znam ani jednego pomnika komunistycznego t e r r o r u,ani w Bieszczadach,ani w ogóle w kraju. Po co cytowac idiotów i pseudohistoryków z IPN?

  9. #9

    Na forum od
    06.2007
    Rodem z
    płaski środek Polski
    Postów
    13

    Domyślnie Odp: Julek spod Dębu

    Panowie,każdy może mieć swoje zdanie i swój sposób na spędzanie wolnego czasu.Jeśli dla kogoś ważną pamiątką z gór ( może akurat innych ) będzie zdjęcie z misiem na Gubałówce,to jego broszka.

  10. #10

    Domyślnie Odp: Julek spod Dębu

    Cytat Zamieszczone przez KostekP Zobacz posta
    Jeśli dla kogoś ważną pamiątką z gór ( może akurat innych ) będzie zdjęcie z misiem na Gubałówce,to jego broszka.
    Słusznie
    Ten cały cyrk z koronacją jest chyba skierowany głównie do tzw.szerokiej publiczności ... Co niektórzy bez problemów łykną takie pseudo-etno widowisko. W końcu trzeba się jakoś zabawić.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. [Dwernik] "U Lestka" - czy warto tam wracac?
    Przez pawlem w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 10-09-2013, 20:29
  2. [Wetlina] Baza namiotowa w Wetlinie "za torami" - czy działa?
    Przez Czeczotka w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-07-2009, 15:53
  3. "Buku bieszczadzki"
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-11-2006, 10:00
  4. "Bieszczadzki wieczór"
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-10-2006, 13:02
  5. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 30-08-2005, 16:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •