No to dobrze Basiek, Ty znasz się lepiej i więcej widziałaś, więc kiedyś z przyjemnością się wybiorę na tę dolinę Soły. Ja tak mówię, ponieważ takie mam wrażenia z mojego chodzenia po zachodzie (ale można mi zarzucić że widziałam tam mało) i chodząc po tych beskidach raczej czuję jakieś odrzucenie i nie czuję zupełnie atmosfery górskiej. Wszędzie blisko miasta, wsie i paskudne schroniska. ciężko znaleźć większą dolinę gdzie domów nie będzie. Pochodzę z podkarpacia więc dla mnie jechać w góry to zawsze znaczyło jechać w bieszczady i innej opcji nie było, dlatego przyzwyczaiłam się, że góry i okolica powinny wyglądać tak jak na podkarpaciu i wszystko inne (bardziej zurbanizowane) mnie odrzuca. więc po co jeżdżę na zachód? bo teraz mieszkam w krakowie i tu mam blisko, więc coś nowego trzeba zobaczyć ale nie podoba mi się to co widzę. ale skoro tak mówisz to powinnam bardziej sensownie układać trasę.


Odpowiedz z cytatem