Pokaż wyniki od 1 do 10 z 533

Wątek: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Tak oto promocja zakapioryzmu wymknęła się z pod kontroli:


    "Turyści uciekają z Soliny, bo mają dość odgłosów nocnych awantur i pijackich śpiewów – alarmują właściciele pensjonatów u podnóża góry Jawor. Dodają, że tak źle nigdy jeszcze nie było. Potwierdza to policja.Jerzy Czerwski mówi, że Solina powinna kojarzyć się z oazą spokoju i bezpiecznego wypoczynku, a coraz częściej jest miejscem krwawych bójek, wandalizmu i niszczenia przyrody.
    Chodzi o wszystkie dni tygodnia, chociaż najgorzej jest w weekendy.

    – Burda za burdą, tłuczenie butelek, wrzaski do rana – opowiada podenerwowany właściciel baru i pensjonatu prosząc o niepodawanie nazwiska. – To dla pewności, że potem nikt nie rozbije mi szyb w samochodzie.

    W zeszłym tygodniu z powodu zakłócania ciszy nocnej trzy rodziny z centralnej Polski zrezygnowały z wypoczynku nad Soliną.

    – To tylko rodziny kwaterujące u mnie, a przecież uciekano też z innych hotelików – ujawnia nasz rozmówca. – Nie mieli szans, żeby przespać spokojnie noc, bo dzikie bandy wyrostków dosłownie opanowały Solinę. Nocą to oni rządzą, a policja nie jest w stanie być wszędzie i przyjeżdżać natychmiast na każde wezwanie.

    Inny przedsiębiorca spod góry Jawor zastanawia się, czy nie przenieść interesu gdzie indziej. Tak, żeby w przyszłym roku móc normalnie pracować i liczyć na obecność turystów. Ale ma świadomość, że nigdzie nie będzie ich tylu, co w Solinie, bo to Solina wciąż jest najbardziej obleganą miejscowością nad zalewem.
    Problem braku porządku (tego publicznego i tego związanego ze śmieciami) spędza sen z powiek Jerzemu Czerwskiemu, właścicielowi Białej Floty.

    – Mam ochronę, to jakoś sobie radzę, ale jest coraz niebezpieczniej – mówi. – To już nie tylko sprawa policji, ale też władz samorządowych Soliny, które powinny dostrzec sprawę i poświęcić jej więcej uwagi. Wszystkim powinno zależeć na tym, by nasi goście mogli wypoczywać w spokoju, a tak nie jest.

    Ile razy na dobę interweniuje w Solinie policja?

    – Wielokrotnie, interwencji jest naprawdę bardzo dużo – potwierdza mł. asp. Katarzyna Antosz-Ulan, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Lesku. – Nasi funkcjonariusze z Soliny i Polańczyka twierdzą, że tak źle, jak w tym sezonie jeszcze nie było. Robią, co w ich mocy, żeby zapewnić porządek, ale jest ich za mało.

    Zdaniem pani rzecznik, problemem nie jest sama dyskoteka w jednym z najpopularniejszych lokali, bo tam ładu pilnują ochroniarze, lecz to, co dzieje się po wyjściu młodych, najczęściej pijanych ludzi na zewnątrz. Wtedy zaczynają się bójki, a ich odgłosy słychać długo w noc.

    Zygmunt Różyło, szef Stowarzyszenia Rozwoju Soliny, nie ukrywa, że i on ma już dosyć ciągłych awantur na nabrzeżu, na deptakach, między budynkami. Ma dość sprzątania potłuczonego szkła, zmywania krwi, zbierania torebek po narkotykach.

    -Trzeba szybko coś zrobić, w przeciwnym razie w przyszłym roku turyści do nas nie przyjadą – mówi.

    Pracownica jednego z barów dodaje: - Tylko w sierpniu kilku osobom wypoczywającym nad Soliną porysowano samochody, rozbito lusterka, przebito opony. Tak dla zabawy. Zamiast równać do najlepszych, zaczynamy spadać na dno.




    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/577582113

  2. #2
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,836

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Franczak Zobacz posta
    Tak oto promocja zakapioryzmu wymknęła się z pod kontroli:
    Ale co to ma wspólnego z "zakapioryzmem"?? Gdzie tu widzisz jakąś indywidualność? Toć to zwykłe bydło jest.
    Pozdrav

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    Ale co to ma wspólnego z "zakapioryzmem"?? Gdzie tu widzisz jakąś indywidualność? Toć to zwykłe bydło jest.

    Niestety,mamy do czynienia z solińskim,napływowym bydłem. Ten problem mogą rozwiązać tylko miejscowe wladze. Albo wolą świety spokój urzędniczy - albo do roboty! Problem nie rozwiąże sie sam. Mamy przecież "demokrację",
    "Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. [Dwernik] "U Lestka" - czy warto tam wracac?
    Przez pawlem w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 10-09-2013, 20:29
  2. [Wetlina] Baza namiotowa w Wetlinie "za torami" - czy działa?
    Przez Czeczotka w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-07-2009, 15:53
  3. "Buku bieszczadzki"
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-11-2006, 10:00
  4. "Bieszczadzki wieczór"
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-10-2006, 13:02
  5. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 30-08-2005, 16:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •