Ale co to ma wspólnego z "zakapioryzmem"?? Gdzie tu widzisz jakąś indywidualność? Toć to zwykłe bydło jest.
Niestety,mamy do czynienia z solińskim,napływowym bydłem. Ten problem mogą rozwiązać tylko miejscowe wladze. Albo wolą świety spokój urzędniczy - albo do roboty! Problem nie rozwiąże sie sam. Mamy przecież "demokrację",