Ale właśnie zakapiorstwo i dusiolizm to tego 'trocha więcej' ino marny fragmencik.
Przy tym jakoś IMHO (i - jak widzę - nie tylko) ostatnio nadreprezentowany,
a w szczególności przykrywający cieniutką, bo ino parudekadową, cuchnąca wódą ceratką
skarbiec wielu wieków i wielu wątków okołobieszczadzkiej historii i kultury.
Co przeszkadza.
Serdeczności,
Kuba



Odpowiedz z cytatem