Pokaż wyniki od 1 do 10 z 533

Wątek: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Cytat Zamieszczone przez czternastak Zobacz posta
    Vm ciąg z tego forum bo życia nie znasz i ludzkiego charaktru

    Czternastak, a Ciebie kto upoważnił do wyganiania kogoś z forum?
    bertrand236

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Ktoś powiedział kiedyś,może ja,że tylko mali ludzie gardzą innymi ludźmi. Szkoda,że zdarza się to na tym forum.Pozdrawiam tych.którzy nie gardzą i nie plotą głupstw.
    "Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"

  3. #3

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    Ktoś powiedział kiedyś,może ja,że tylko mali ludzie gardzą innymi ludźmi. Szkoda,że zdarza się to na tym forum.Pozdrawiam tych.którzy nie gardzą i nie plotą głupstw.
    Wątek zaczął się tak:
    Od dawna przymierzałem się do zadania tego pytania,... ale przyśpieszenia dostałem dopiero, jak co niektórzy dla komercji gotowi są do przenoszenie zwłok z jednego cmentarza na drugi, oczywiście bez „uzyskania „ zgody od nieboszczyka.

    CZY BIESZCZADZKI ZAKAPIOR TO IDOL DO PROMOWANIA I NAŚLADOWANIA?

    Ostatnio odnoszę wrażenie , że z ludzi zwanymi „ Zakapiorami” robi się symbol i bohaterów Bieszczadów.
    Tak naprawdę to byli( i nadal są) ludzie zagubieni i nieporadni życiowo, którzy nie potrafili się odnależć i w większości kończyli jako alkoholicy. Na początku pili za swoje zarobione pieniądze , a po pewnym czasie liczyli (liczą) na to co ktoś im postawi za opowiadanie „bajek”. To byli i są Ludzie którym należy pomagać , a nie „żerować” na ich „chorobie”

    Ps. Znam kilku tzw. ”zakapiorów „ którzy w odpowiednim momencie zreflektowali się i opamiętali się , bo jak by nie.... , to dzisiaj przenosili by ich z cmentarza na cmentarz.

    Temat wydaje sie ciekawy właśnie od strony tego czy jest to dobry czy zły pomysł na promowanie Bieszczadów. Ludzie są tylko ludźmi zarówno zakapiorzy jak i tzw "zwyczajni" jak również ludzie mieszkający w Bieszczadach ,którzy nie są "zwyczajni" ani nie są zakapiorami. Postawy ludzkie też sa różne.
    Mieszkam tutaj od początku lat 90-tych albo końca 80-tych i poznałem niemal wszystkich ludzi zarówno opisanych przez A.P jak i tych których pominął. Trudno wogóle zdefiniowac kto to jest zakapior bieszczadzki ,kto to jest bieszczadnik . Kto to wogóle ma oceniać i dlaczego on akurat?
    Moim zdaniem sa ludzie (turyści) którzy sie podniecają zakapiorami właśnie ze względu na działania marketingowe ,są równiez tacy którzy mają wręcz odmmienne zdanie( delikatnie mówiąc) a są też tacy którym to wisi.Ostatni do grona zakapiorów dołączają zwykli popaprańcy ! tylko po to żeby w sezonie naciągnąć turystów na jedną kolejkę.
    Nie oceniając nikogo powiem tylko ,że niechciałbym żeby ktos myślał o mnie czy o mojej żonie że jesteśmy zakapiorami. Obojętnie jak to słowo jest rozumiane. Zresztą jak by to brzmiało "małżeństwo zakapiorów"? Bieszczadnikiem tez nie jestem a z maszyną się nie dyskutuje;-)

  4. #4
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Franczak Zobacz posta
    Wątek zaczął się tak:
    Od dawna przymierzałem się do zadania tego pytania,... ale przyśpieszenia dostałem dopiero, jak co niektórzy dla komercji gotowi są do przenoszenie zwłok z jednego cmentarza na drugi, oczywiście bez „uzyskania „ zgody od nieboszczyka.

    CZY BIESZCZADZKI ZAKAPIOR TO IDOL DO PROMOWANIA I NAŚLADOWANIA?

    Ostatnio odnoszę wrażenie , że z ludzi zwanymi „ Zakapiorami” robi się symbol i bohaterów Bieszczadów.
    Tak naprawdę to byli( i nadal są) ludzie zagubieni i nieporadni życiowo, którzy nie potrafili się odnależć i w większości kończyli jako alkoholicy. Na początku pili za swoje zarobione pieniądze , a po pewnym czasie liczyli (liczą) na to co ktoś im postawi za opowiadanie „bajek”. To byli i są Ludzie którym należy pomagać , a nie „żerować” na ich „chorobie”

    Ps. Znam kilku tzw. ”zakapiorów „ którzy w odpowiednim momencie zreflektowali się i opamiętali się , bo jak by nie.... , to dzisiaj przenosili by ich z cmentarza na cmentarz.

    Temat wydaje sie ciekawy właśnie od strony tego czy jest to dobry czy zły pomysł na promowanie Bieszczadów. Ludzie są tylko ludźmi zarówno zakapiorzy jak i tzw "zwyczajni" jak również ludzie mieszkający w Bieszczadach ,którzy nie są "zwyczajni" ani nie są zakapiorami. Postawy ludzkie też sa różne.
    Mieszkam tutaj od początku lat 90-tych albo końca 80-tych i poznałem niemal wszystkich ludzi zarówno opisanych przez A.P jak i tych których pominął. Trudno wogóle zdefiniowac kto to jest zakapior bieszczadzki ,kto to jest bieszczadnik . Kto to wogóle ma oceniać i dlaczego on akurat?
    Moim zdaniem sa ludzie (turyści) którzy sie podniecają zakapiorami właśnie ze względu na działania marketingowe ,są równiez tacy którzy mają wręcz odmmienne zdanie( delikatnie mówiąc) a są też tacy którym to wisi.Ostatni do grona zakapiorów dołączają zwykli popaprańcy ! tylko po to żeby w sezonie naciągnąć turystów na jedną kolejkę.
    Nie oceniając nikogo powiem tylko ,że niechciałbym żeby ktos myślał o mnie czy o mojej żonie że jesteśmy zakapiorami. Obojętnie jak to słowo jest rozumiane. Zresztą jak by to brzmiało "małżeństwo zakapiorów"? Bieszczadnikiem tez nie jestem a z maszyną się nie dyskutuje;-)

    a co z takimi bieszczadnikami, zakapiorami czy jak ich tam zwac, ktorzy nie dosc ze opowiadaja ciekawe bajki to jeszcze turyscie postawia kolejke i to nie jedna?? i chyba nie az tak zmarnowali zycie jesli niedosc ze maja o czym opowiadac to jeszcze moga nakarmic i napoic turyste ktoremu sie kasa skonczyla.. i czasem nawet przygarna na pare nocy pod swoj dach..
    a od roznej masci "alkoholikow i popaprancow" jak to nazywacie dowiedzialam sie duzo wiecej o bieszczadach niz z ksiazek, map czy od fachowych przewodnikow.. nawet nie tylko o bieszczadach ale tez innych regionach..

    a jak slysze ze zakapiorzy maja promowac bieszczady i o przenoszeniu zwlok tam i spowrotem to mi autentycznie niedobrze.. a polityka naszych obecnych czasow potrafi spaprac wszystko, nawet to co dawno temu mialo jakis urok..
    Ostatnio edytowane przez buba ; 07-10-2008 o 11:40
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  5. #5

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    a co z takimi bieszczadnikami, zakapiorami czy jak ich tam zwac, ktorzy nie dosc ze opowiadaja ciekawe bajki to jeszcze turyscie postawia kolejke i to nie jedna?? i chyba nie az tak zmarnowali zycie jesli niedosc ze maja o czym opowiadac to jeszcze moga nakarmic i napoic turyste ktoremu sie kasa skonczyla.. i czasem nawet przygarna na pare nocy pod swoj dach..
    a od roznej masci "alkoholikow i popaprancow" jak to nazywacie dowiedzialam sie duzo wiecej o bieszczadach niz z ksiazek, map czy od fachowych przewodnikow.. nawet nie tylko o bieszczadach ale tez innych regionach..

    a jak slysze ze zakapiorzy maja promowac bieszczady i o przenoszeniu zwlok tam i spowrotem to mi autentycznie niedobrze.. a polityka naszych obecnych czasow potrafi spaprac wszystko, nawet to co dawno temu mialo jakis urok..
    Nie trzeba być zakapiorem żeby głodnego nakarmić a spragnionemu dać pić. Ciekawych opowiesci też można słuchać wśród róznych ludzi jak i przygarniętym zostać na kilka nocy ..nawet jak się nie jest atrakcyjną blondynką czy też brunetką (te preferuję bardziej) . Problem jest chyba w tym ,że tak naprawdę definicja "zakapiora" jest płynna. Ja mam swój prywatny ranking i swoja prywatną definicję . Dlatego zakapior będzie zakapiorem a popapraniec, popaprańcem . Nie chodzi tu o poniżanie kogokolwiek bo ci i ci mają swoje miejsce pod wielkim dachem nieba

  6. #6
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Franczak Zobacz posta
    Ja mam swój prywatny ranking i swoja prywatną definicję . Dlatego zakapior będzie zakapiorem a popapraniec, popaprańcem .
    w pelni sie zgadzam. tez mam taki ranking :D
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. [Dwernik] "U Lestka" - czy warto tam wracac?
    Przez pawlem w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 10-09-2013, 21:29
  2. [Wetlina] Baza namiotowa w Wetlinie "za torami" - czy działa?
    Przez Czeczotka w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-07-2009, 16:53
  3. "Buku bieszczadzki"
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-11-2006, 11:00
  4. "Bieszczadzki wieczór"
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-10-2006, 14:02
  5. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 30-08-2005, 17:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •