
Zamieszczone przez
buba
wogole to mam wrazenie ze z tymi bieszczadzkimi zakapiorami to jest jak z cyganami lub piratami... zalezy czy spojrzec na nich chlodno racjonalnie czy probowac wyczuc romantyzm i klimat.. bo coz ciekawego w cyganach? faceci chlali, jezdzili po wsiach, kradli kury, zmuszali kobiety do żebrania i wozili na wozach smierdzace poduszki.. albo piraci- banda kryminalistow co łupila i mordowala innych.. a jednak nie bez powodu powstaly opowiesci, legendy i piosenki ktore mimo uplywu wielu lat spiewa sie przy ogniskach.. mysle ze z zakapiorami jest troche podobnie..