Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30

Wątek: Bieszczady z plecakiem

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Bieszczady z plecakiem

    [QUOTE=dziabka1;36079]
    Cytat Zamieszczone przez Karlik2 Zobacz posta
    ... Owszem - ma i złe strony - nie da się używać przy silnym wietrze, szczególnie powyzej górnej granicy lasu,
    Tak, tak...kilka lat temu musiałem prowadzić mojego potomka po Wetlińskiej. Bidok zapomniał (!!!) do plecaka kurteczkę zapakować i musiał osłaniać się przed lecącym niemal poziomo deszczem za pomocą parasola:P Szliśmy sobie obok siebie. Ja na zawietrznej i z całej siły kontrowałem chłopaka, którego wiatr usiłował 'sfrunąć' z góry. Jednocześnie pomagałem mu okiełznać wyrywającą się bestię na 'paticzku'. Na szczęście w okolicach Rohu ustał kataklizm... ale parasol generalnie jest doskonałym wynalazkiem w górach i warto go taszczyć ze sobą. Modele męskie, czarne o dużej średnicy i głębokiej czaszy są najlepsze:D I eleganckie:)
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar dziabka1
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    warszawa
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: Bieszczady z plecakiem

    [quote=Derty;36084][quote=dziabka1;36079]

    Modele męskie, czarne o dużej średnicy i głębokiej czaszy są najlepsze:D I eleganckie:)


    Absolutnie się nie zgadzam!! Najlepsze są modele kolorowe, jak największe. Im więcej kolorów, tym przyjemniej chodzić z nimi w deszczu. Preferowana żół, pomarańcz albo czerwień. I jeszcze jedna wada parasola - ciężko przeciskać się przez krzaki. Chociaż znakomicie chroni przed uderzeniami gałazek w twarz :D

  3. #3
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Bieszczady z plecakiem

    [QUOTE=dziabka1;36085
    Absolutnie się nie zgadzam!! [/QUOTE]
    De gustibus non est disputandum ...:D

    Ale może rzeczywiście czarne są smutniawe?
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •