Cytat Zamieszczone przez Bison Zobacz posta
ale gruba warstwa na namiocie utrudnia dostep tlenu do środka. A jak dorzucisz podgrzewanie namiotu jakimś małym fajerem< palnik czy świeczka>
Ależ ja nie proponuję zrobić z namiotu wnętrza kurhanu:P Tylko osypać tak do pół metra w górę. Na więcej zwykle i tak nie ma czasu. Podgrzewanie się gazem lub świecami ja osobiście wykluczam. Stylonowe namioty szybko zamrażają się od środka w skutek dużych ilości wilogoci wydzielanych w spalinach - zwłaszcza gazowych. Wystarczy wilgoć z oddechów i spoconych ciuchów. Może dlatego też spada ich oddychalność i tak niska z racji nylonowych właściwości.
Świec w zimie używam, ale tylko w szałasach i chatkach. Mimo wszystko boję się pożaru, a widziałem takich sytuacji kilka i nie mam zamiaru powtarzać:)
Mój kolega, ktory od lat żyje w Kanadzie, uprawia sport pt zimowisko weekendowe w tajdze:D Zabiera na sobo i niedzielę psa, namiot i jedzie 400 km na pn od Toronto, gdzie zima huha już niezłym mrozem. Śpi w śpiworku z psem. Też sposób:)
Zresztą - ja piszę o swoich patentach, które uważam za sprawdzone, ale przecież rozwiązań możliwych jest wiele i każdy musi wyrobić sobie swoje patenciki.
Generalną zasadą zimowania wg mnie jest jak najpóźniejsze odejście od ogniska, ale tak, aby jeszcze się wyspać:P Co ogień to ogień, a i wyszukiwanie drewna w kopnym śniegu nie jest czynnością dla leniuszków więc rozgrzewa:P
Prawidłowo zorganizowane obozowisko umożliwiało mi i koledze siedzenie przy ogniu do 12-1 w nocy i spokojne prawienie op duperałach nizinnych i górskich, a bywało przy ognisku tak ciepło, że siedzieliśmy w samych flanelówkach przy około -20 'na zewnątrz'. Ba, nawet ciuchy sobie suszyliśmy. Śmierdzieliśmy później jak wnętrze retorty, ale...;> Dramatyczne chwile to były sprawy higieniczne i fizjologiczne poza zbawiennym kręgiem światła ogniska:P
Jedno było super ważne - komplet suchej odzieży wkładaliśmy po wszystkich pracowchłonnych czynnościach obozowych. Odzież przeciwpotną też radzę zmienić;>

Wiele mam wspomnień z tamtych wypraw i może kiedyś Wam opisze kilka:)