czemu zezłościł? Bo zupełnie nie rozumiem argumentu,że kwatery ze wzgledow finansowych nie wchodza w grę. gdy tymczasem wiadomo,zeby zimą spać w górach( i oczywiście nie zamarznąc na kość) trzeba sprzetu, ktory kosztuje niemało.Dobry( nie jakiś chiński namiot, porządny śpiwor, buty-nie supermarketu, kuchenka,itd,itp -wiadomo, o co chodzi). Tylko. albo, aż tyle. Kwatery mozna trafic za kilkanaście zlotych. Wiem oczywiście,ze to nie to samo. ale spanie w namiocie w Biesach zimą (porządną-nie teraz) kosztuje dużo, dużo, drożej. Przepraszam osoby, ktore poczuły sie urazone.


Odpowiedz z cytatem