no ja się zgadzam jeśli chodzi o sprawy finansowe. można kupić drogi sprzęt, a potem oszczędzać na drobnych rzeczach typu ciuchy w odzieży używanej, zamiast 40PLN na pociąg jechać stopem, a jak się znowu zaoszczędzi to wydać znowu na coś związanego z zainteresowaniami lub pasją.
znałem małżeństwo, które zarabiało dość dobrze, ale po ich mieszkaniu nie było tego widać. Całą kasę pompowali w podróże - afryka, brazylia, chiny i wiele innych. stwierdzalei, że zamist wydać 3000 na remont kuchni lepiej gdzieś spędzić dwa tygodnie.
z jednej strony -- szaleni "normalni ludzie tak nie robią", a z drugiej poświęcili się temu co lubili i tylko w to szła kasa, a inne rzeczy zostawiali
a co do pogody to rzeczywiście szaleje, ale mam dziwne przeczucia, że dzień przed świętami zaatakuje zima. i to z werwą i fantazją!
czy był ktoś w Biesach ostatnio (z 2 tygodnie) i wie jak temperatury nocne???
pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem


Zakładki