Chyba nie do końca dobrze mnie zrozumiałeś. Mam na myśli to, że strzał z dawką usypiającą można podać wilkowi i bez wnyków. Wielu myśliwych i kłusowników podawało dawki śmiertelne, chodzi mi jedynie o fakt że jeśli się chce to można podejść wilka, i można strzelić..... z dawką usypiającą.


Odpowiedz z cytatem