Powiedzmy, że dwójka dzieci konkuruje o zasoby...o kakao lub smakowite płatki z kefirem. No nie mogłoby tak być, że jedno ma mniejszy kubek. Toż afera rano niczym wojna:D:D:D
Są większe dramaty, np. gdy do rozpicia jest flaszka, a każdy chętny ma kubek innej pojemności. To jest dopiero afera! :P