Cytat Zamieszczone przez kobieta_bieszczadzka Zobacz posta
Nie nie nie kutia nie jest plynna
No masz racje, tzn. może być płynna, ale "oryginalnie" jest taka jak piszesz. Podejrzewam że wędrówka ze wschodu miała wpływ na różne modyfikacje. Np. u dziadków w Komańczy zawsze była j/w, natomiast do nas juz zawędrowała w wersji z mlekiem. Czyli całość zalewa się mlekiem i dobrze miesza to wszystko. Otrzymuje się wtedy kutię taką bardziej płynną - w zależności od ilości mleka, może byc nawet bardzo płynna :) Mnie osobiście smakuje jedna i druga. Wadą tej z mlekiem jest krótszy czas przechowywania. Poszperam w fotach to moze znajde jak wygląda ta z mlekiem, jak nie to zarzuce fote w Wigilię :)