Na wigilijną ... właśnie pichcimy :pstrągi, sandacze , lipienie .
Tak skromnie w tym roku bom był "niesprawny" wędkarsko przez jakiś czas , A kiedyś ,kiedyś .... bywały i inne jak: certy ,świnki .... nawet rapa (ale tylko raz ..)
Ja z bratem to "musimy" zapewnić tylko ryby (takie z rzeki ......smakują inaczej), karp - zawsze jest kupowany
Pozdrawiam PF
ps rybę jadam w zasadzie tylko w Te święta (mus) , co innego mnie .... nęci


Odpowiedz z cytatem